Ten poradnik ma charakter informacyjny. Zawsze sprawdź, jak przepisy stosują się do Twojej sprawy.
W maju 2026 roku Dagens Nyheter doniósł, że policjant w Skaraborg przez kilka lat miał przekazywać informacje z policyjnych rejestrów przedsiębiorcy. Według DN przedsiębiorca zajmuje się odzyskiwaniem skradzionych samochodów wywiezionych za granicę i od 2021 roku miał kontaktować się z policją prywatnie z pytaniami o pojazdy i osoby. Pytania te miały być często wysyłane na prywatny e-mail policjanta, przekazywane na służbowy e-mail, a następnie prowadzić do wyszukiwań w systemach policyjnych.
Ważne jest, aby zacząć tam, gdzie jest proces prawny: mężczyzna jest oskarżony, a nie skazany w danej sprawie. Jednak akt oskarżenia i opis prokuratora, jak informacje miały być zamawiane, wskazują na większy problem. Co się dzieje, gdy publiczne uprawnienia przesuwają się z zadania urzędowego na prywatną usługę?
Czego dotyczy akt oskarżenia
TV4 podsumowuje akt oskarżenia jako 21 przypadków poważnego naruszenia danych, 16 przypadków naruszenia danych o normalnym stopniu oraz jeden przypadek poważnego naruszenia tajemnicy służbowej. Według głównego prokuratora Pera Nicholsa, 21 poważniejszych przypadków dotyczy zapytań, które miały być składane na zlecenie przedsiębiorcy samochodowego, za pośrednictwem rozmów telefonicznych, SMS-ów lub e-maili, w kilku wrażliwych systemach policyjnych. Pozostałe 16 przypadków dotyczy, według raportu, prywatnych zapytań dotyczących osób bliskich.
DN podaje, że oskarżenie dotyczy poufnych informacji, które miały być ujawnione w 21 przypadkach, oraz że jednostka wywiadowcza policji miała zareagować na nietypowe wzorce wyszukiwań. Według prokuratora szerokość systemów i zakres są kluczowymi powodami, dla których czyny te są oceniane jako poważne. TV4 cytuje Nicholsa: informacje o tym, czy dana osoba mogła przyjechać do Szwecji lub była poszukiwana, są według niego wrażliwymi danymi z systemu rejestrów policyjnych i mogą stanowić poważne naruszenie tajemnicy służbowej.
Według DN, policjant przyznał się do pewnych wyszukiwań, ale opisał je jako zadanie służbowe lub działanie serwisowe. To właśnie to wyjaśnienie jest sednem problemu. Rejestry urzędowe stają się niebezpieczne, gdy osoba mająca uprawnienia zaczyna postrzegać dostęp jako coś, co można udostępnić osobie, która zadzwoni do właściwej osoby, ma odpowiednie relacje lub wydaje się praktycznie użyteczna.
Podstawa prawna: uprawnienia nie oznaczają swobodnego dostępu
Sąd Najwyższy już ustalił zasadę w NJA 2014 s. 221. Komisarz policji dokonał wyszukiwań dotyczących siebie w systemie IT policji. Miał techniczne uprawnienia, ale wyszukiwania nie były konieczne do wykonania zadania służbowego. SN orzekł, że powinien zostać skazany za włamanie do danych. Sąd podkreślił, że karalne jest samo nielegalne uzyskanie dostępu: nie jest wymagane, aby powstała szczególna szkoda lub aby informacje zostały dalej rozpowszechnione.
Decydujące nie jest więc to, czy pracownik może się zalogować. Decydujące jest to, czy wyszukiwanie jest potrzebne do faktycznego zadania służbowego. Dlatego wyrażenia takie jak "tylko pomagałem" lub "to była czynność serwisowa" są ryzykowne prawnie i demokratycznie. Przesuwają one granicę od działania organu władzy regulowanego prawem do osobistej oceny.
Dlaczego przypadek przedsiębiorcy to więcej niż sprawa personalna
Kiedy prywatny podmiot uzyskuje dostęp do rejestrów państwowych poprzez osobiste relacje, powstaje jednocześnie kilka szkód. Pierwszą jest szkoda dla prywatności osoby, której dane są wyszukiwane. Osoba ta często nie wie, że wyszukiwanie ma miejsce, nie może się do niego odnieść i nie wie, jak dane są wykorzystywane. Drugą jest szkoda konkurencyjna i władzy: firma może uzyskać przewagę informacyjną, której inne firmy nie mają. Trzecią jest szkoda dla zaufania do policji, ponieważ każda uzasadniona kontrola rejestru staje się trudniejsza do obrony, gdy system może być podejrzewany o wycieki przez nieformalne kanały.
To także dlatego logi są czymś więcej niż wewnętrzną administracją IT. W przypadku Skaraborg, według DN, to jednostka wywiadowcza policji zareagowała na nietypowe wzorce. Bez działającej kontroli logów to samo zachowanie może trwać, dopóki poszkodowany sam przypadkowo czegoś nie odkryje lub dopóki dane nie będą miały już konsekwencji poza organem.
Ten sam wzorzec widoczny jest w opiece społecznej
Problem nie jest ograniczony do policji. System opieki społecznej zawiera informacje o dzieciach, chronionych mieszkaniach, przemocy w bliskich relacjach, ekonomii, uzależnieniach, zdrowiu i konfliktach rodzinnych. Również tam szerokie uprawnienia, słabe śledzenie logów i ciekawość mogą prowadzić do naruszenia przez władze.
Blendow Lexnova informował o pracowniku opieki społecznej skazanym za 20 przypadków naruszenia danych po nielegalnym przeszukiwaniu dokumentacji kobiety i jej dzieci. Rodzina była pod opieką opieki społecznej, kobieta przebywała w chronionym mieszkaniu, a logi pokazały, że pracownik czytał dokumentację, mimo że nie był uprawnionym urzędnikiem. Sąd apelacyjny uznał, że musiało być jasne, że nie wolno jej było czytać spraw bez powodu.
W Österåker Lokaltidningen Kanalen opisał, jak pracownik socjalny został zwolniony i zgłoszony na policję po przeczytaniu ponad 6 000 stron z ponad 200 spraw osób. Według dochodzenia gminy materiał dotyczył między innymi notatek z dokumentacji, zaświadczeń lekarskich i ocen ochrony z obszarów takich jak przemoc w bliskich relacjach oraz dzieci i młodzież. Wydział opieki społecznej złożył zgłoszenie do IVO, rozpoczął dochodzenie Lex Sarah i zawiesił pracownika socjalnego na czas dochodzenia.
Istnieje wyraźna prawna paralela. 10 § lagen (2001:454) om behandling av personuppgifter inom socialtjänsten wymaga, aby uprawnienia były ograniczone do tego, co jest potrzebne każdemu do wykonywania swoich obowiązków, aby dostęp był dokumentowany i mógł być kontrolowany, oraz aby systematyczne i regularne kontrole były przeprowadzane w celu wykrycia nieuprawnionego dostępu. Przepis ten nie jest kosmetyczny. Jest odpowiedzią na dokładnie ten rodzaj wścibstwa, który w przeciwnym razie jest trudny do wykrycia przez jednostkę.
Trudna sytuacja jednostki
Dla osoby podejrzewającej, że policjant, pracownik socjalny lub inny urzędnik państwowy przeszukiwał system prywatnie, problem jest praktycznie trudny. Często nie wiesz, który system został użyty. Nie wiesz, czy logi są przechowywane, jak długo są przechowywane ani który przełożony je przegląda. Możesz również napotkać argumenty dotyczące poufności, gdy chcesz wiedzieć, co się stało.
Ale można pracować metodycznie. Żądaj pisemnej informacji o tym, jakie logi są dostępne, żądaj wyciągów z rejestrów tam, gdzie przepisy dają do tego prawo, poproś urząd o potwierdzenie, czy nieuprawniony dostęp został zbadany, i poproś o numer dziennika dla ewentualnego zgłoszenia incydentu, Lex Sarah, IVO-, IMY- lub zgłoszenia na policję. Nasze przewodniki dotyczące żądania dokumentów urzędowych, ochrony prywatności przed urzędami i zgłoszenia do Rzecznika Praw Obywatelskich pokazują, jak można śledzić sprawę.
Prawdziwe pytanie: kto kontroluje kontrolera?
Przypadek Skaraborg pokazuje nie tylko, że pojedynczy policjant może być podejrzewany o przekroczenie granicy. Pokazuje, że urzędy muszą być w stanie wykryć, kiedy uprawnienia są używane niewłaściwie, nawet gdy osoba korzystająca z systemu jest doświadczona, zaufana i potrafi uzasadnić swoje działania jako pomoc. To samo dotyczy opieki społecznej. Kiedy systemy nie mają zabezpieczeń lub gdy kontrole losowe ustają, ochrona społeczeństwa zależy od samodyscypliny pojedynczego urzędnika.
Dlatego nie wystarczy, że urząd mówi, iż istnieją przepisy. Pytanie brzmi, czy uprawnienia są faktycznie ograniczane, czy logi są faktycznie sprawdzane, czy nietypowe wzorce faktycznie prowadzą do działań i czy osoba poszkodowana wie wystarczająco dużo, aby móc chronić swoje prawa. W przeciwnym razie władza rejestrów staje się asymetryczna: państwo widzi obywatela, ale obywatel nie może zobaczyć, kiedy państwo patrzy z powrotem bez powodu.
Źródła
- Dagens Nyheter: Policja udostępniła tajne informacje przedsiębiorcy
- TV4: Policjant oskarżony – udostępnił wrażliwe informacje z rejestru policyjnego
- Lidköpingsnytt: Policjant oskarżony o 38 przestępstw
- NJA 2014 s.221
- Blendow Lexnova: Pracownik socjalny skazany za 20 przypadków naruszenia danych
- Lokaltidningen Kanalen: Pracownik socjalny zwolniony – węszył w setkach spraw
- Ustawa (2001:454) o przetwarzaniu danych osobowych w służbach socjalnych
- IMY: Odpowiedzialność pracodawcy za dane osobowe




